3 miesiące fotografowania z mydelniczką

pdgrafia.pl

Scrolluj w dół

Tym razem mały, zbiorowy post dotyczący mojego zakupu sprzed paru miesięcy. Nigdy nie robiłem wpisu w tym typie. Wcielę się w rolę lifestylowej influencerki i opiszę moje odczucia z używania nowego, czterdziestoletniego aparatu. A jest nim Olympus XA, który w dość mocnym stopniu przypomina niepozorną mydelniczkę. Jest oczywiście analogowy aparat na standardowy film 135mm. Cechuje się kompaktowymi rozmarami, pół-manualną obsługą i całkiem ostrym i kontrastowym obiektywem

Aparat zakupiłem w listopadzie 2020 roku. Jest to właściwie najmniejszy aparat dalmierzowy świata. Zachwalany za niepozorną budowę i kompaktowe wymiary. Byłem pewien, że będzie prawie niezauważalny podczas zdjęć miejskich. Na tym mi zależało. Dodatkowo chciałem zmusić siebie do robienia zdjęć codziennie, w każdej sytuacji. Już zbyt wielokrotnie byłem na siebie zły, ponieważ okazało się, że sytuacja, która mi się spodobała po prostu umknęła. Robienie zdjęć telefonem nie jest dla mnie niezwykle pasjonujące, więc wybór padł na zakup aparatu kompaktowego, potocznie zwanego MAŁPKĄ.

Aparat zwiedził już ze mną Kraków, Pomorze Zachodnie, znaczną część Warszawy. Zabrałem go raz nawet na protest. Przez większosć czasu właściwie się z nim nie rozstaję. Jest tak mały, że swobodnie chowam go do kieszeni. Oczywiście załadowanie na początku filmu fotograficznego jest zalecane. Przez pewien czas przestałem nawet brać ze sobą większy aparat.

Co mnie boli

Oczywiście, jak każdy aparat, tak też i ten ma swoje minusy. A pamiętajmy, że mówimy o aparacie z 1979 roku, więc wcale nie najnowszym cudzie techniki.

Zacznijmy od braku możliwości. Fotografia analogowa niestety ma to do siebie, że robienie szybkich zdjęć z biodra o 20:00 wieczorem niestety nie przejdzie. Właściwie to problem zaczyna się juz w pochmurny dzień. Aparat zakupiłem w listopadzie, w czasie, gdy ludzie zapominają, że kiedykolwiek istniało słońce. Moja pierwsza wywołana rolka filmu bardzo szybko ostudziła mój entuzjazm. Niestety, robienie zdjęć „z ręki” w czasie poniżej 1/125 sekundy, a nawet 1/250 przy szybszych sytuacjach zupełnie można sobie odpuścić. Aparat jest mały oraz lekki. Bardzo łatwo jest nim poruszyć podczas naciskania spustu migawki. Jest to właściwie sedno mojego problemu. Poszukiwałem małego aparatu do uwiecznienia „szybkich” scen życia codziennego. Jednak niejednokrotnie jego użycie jest właściwie wykluczone. Mały aparat wciąż jest bardzo widoczny gdy przykładamy go do oka. Już 2 razy ktoś mi zwrócił uwagę, że robię mu zdjęcie. Raz musiałem dyskutować z pewnym typem aż 5 minut, bo wyraźnie był bardzo delikatną księżniczką i zabolało go, że ktoś mu zrobił zdjęcie. Na szczęście nie musiałem kasować zdjęcia gdy mnie o to poprosił. Powiedziałem mu, że zdjęcie zostało zrobione na filmie. Jego zrezygnowana mina była tak głęboka i niesamowita, że powinienem był mu wtedy zrobić drugie zdjęcie. To byłby savage. Uznajmy, że ta linia obrony przed skasowaniem zdjęcia to plus.

Nie rób mi kurwa zdjęć!!

Podsumowanie

Zapewne po przeczytaniu poprzedniego akapitu większość z Was rzuci się z intratnymi ofertami sprzedania tego cuda za 15 złotych. Spokojnie, jeszcze się nie poddaję. Wydaje mi się, że niestety przejście na fotografię analogową, a w szczególności na starszy aparat, uczy pokory wobec dotychczas nabytych umiejętności. Nie żebym wcześniej nie robił zdjęć na filmie… Po prostu oczekiwania są bardzo duże do momentu zobaczenia efektu końcowego. Dlatego nie będę jeszcze rezygnował. Przynajmniej na pewien czas. Jeżeli jednak ktoś zastanawiał się nad zakupem takiego aparaciku to radzę się solidnie zastanowić. Aktualnie ceny takich analogowych kompaktów są absurdalnie wysokie. Niektóre aparaty są droższe od cyfrówek. Może jednak lepiej zainwestować w nową technologię? Biorąc pod uwagę moje powyższe zastrzeżenia miałbym teraz pewne wątpliwości czy jednak cena na Allegro lub eBayu nie jest zaporowa.

Aha, niektóre zdjecia wrzuciłem na swojego Instagrama. Tam więcej fotek z tego aparatu.

Submit a comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.